Duch starej kamienicy - streszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Święty Mikołaj
Sroka oznajmiła, ze widziała przy śmietniku Mikołaja, jednak był on ubrany w strój w kratę. Zbierał butelki, a Mikołajem nazwała go gospodyni. Maciek postanowił powiedzieć mu, co dzieci z jego kamienicy chcą dostać pod choinkę. Po niespokojnej nocy Maciek wypatrzył rano z dachu postać mężczyzny z brodą i wąsami. Pod śmietnikiem przemówił do niego i pociągnął za nogawkę. Wytłumaczył staruszkowi, co ma przynieść bliźniakom i Agacie. Obiecał swą pomoc – miał wymagający naprawy pióropusz, trąbę, a kryl nie musiał być do końca prawdziwy. Z kotem był problem, ale Maciek postanowił porozmawiać z Protem IV. Było zimno, więc umówił się z Mikołajem za dwa dni.

Dostarczyć kota
Prot IV odnalazł się dopiero po dniu usilnych poszukiwań. Dzięki namowom ducha zaproponował na prezent kota swojego wujka Fryderyka, który był już stary, głuchy i niewrażliwy. Po paru godzinach dostarczył kuzyna. Fryderyk zasnął na posłaniu maćka. Dzień później Maciek dostarczył pióropusz, kota i czerwoną pelerynę Mikołajowi. Starzec wziął od ducha prezenty. Umówili się na spotkanie nazajutrz.

Gwiazdka
Maciek z niecierpliwością oczekiwał przyjścia Mikołaja. Na strychu z Wiesławą przygotował „choinkę” z gałęzi w wazonie i ozdób z papierków po cukierkach. W końcu spóźniony Mikołaj na emeryturze dotarł do kamienicy. Zgodnie z umową dostarczył prezenty, przytulił Maćka i powiedział, że zobaczą się za rok. Święta na strychu były uroczyste – zebrały się tam wszystkie Proty, które mruczały kolędy. Wiesława dostała broszkę i wachlarz, zaś duch nowy kubraczek i czerwone skarpety do kompletu. Wkrótce wszyscy prócz Maćka zasnęli. Duch stwierdził, że ktoś w kamienicy także nie śpi i udał się do małego Piotrusia z pierwszego piętra. Niemowlak spał, jednak duch łaskocząc, obudził go. Malec najpierw zaczął płakać, a potem sepleniąc rozmawiał z Maćkiem. Ten próbował opowiedzieć mu bajkę, jednak znudzony Piotruś powiedział, by sobie poszedł.

O Maćku, bliźniakach i Agacie
Po Gwiazdce Maciek postanowił zając się ostatecznie mrówkami i w tym celu ujawnić Jarkowi i Markowi. Szczególnie, że insektów było coraz więcej. Przerażeni bliźniacy zbiegli pędem ze schodów. Przyprowadzili panią Guzdralską opowiadając o zjawie. Kobieta stwierdziła, że to żart i ofuknęła chłopców. Gdy zostali sami Maciek ponownie się do nich odezwał, a ci znów zaczęli zbiegać. Na schodach spotkali Agatę, która pouczyła ich, że nie wypada przerywać rozmowy i odważnie weszła na schody. Agata przywitała się z Maćkiem, a ten poprosił dzieci o pomoc z mrówkami. Marek napomknął o problemie z rozpoznawaniem go przez kota Fryderyka. Agata postanowiła mu pomóc, a następnie zająć się prośbą ducha.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 - 


  Dowiedz się więcej
1  Streszczenie Ducha starej kamienicy w pigułce
2  Duch starej kamienicy - plan wydarzeń
3  Bohaterowie Ducha starej kamienicy



Komentarze
artykuł / utwór: Duch starej kamienicy - streszczenie szczegółowe







    Tagi: